A tak naprawdę to już po wakacjach
Ale nie mogę pominąć tego wydarzenia, bo to były pierwsze wakacje od ponad dwóch lat, długo wyczekiwane i długo planowane.
Postanowiliśmy pojechać na kontynent, obejrzeć Hiszpanie i Portugalie. Jednak, co w naszym przypadku nie powinno dziwić
, nie obyło się bez małego misz-masz. Bo kiedy już wszystko było zapięte na ostatni guzik: przygotowany plan podróży, zakupione przewodniki, mapy itp, to nam się odwidziało i niemalże w przeddzień wyjazdu zmieniliśmy zdanie.
I ostatecznie pojechaliśmy oglądać nasze cztery zachodnie wyspy-sąsiadki: Teneryfę, La Gomerę, La Palmę i El Hierro.
Jako, że były to pierwsze wakacje po tak długim czasie to trwały one miesiąc, więc na każdą z wysp przypadł mniej więcej tydzień zwiedzania. A było co oglądać
W każdym razie wróciliśmy po miesiącu jeżdżenia, oglądania, poznawania, przemieszczania się z miejsca na miejsce Totalnie Zadowoleni z wyprawy, tyle że nadal spragnieni wypoczynku
Czyli jak zawsze po wakacjach – potrzebujemy teraz Urlopu po Urlopie!
A jeśli ktoś ma ochotę poczytać sobie co nieco o naszych wycieczkach to zapraszam na moje nowe blogi, na razie o Hierro i Gomerze, a z czasem pewnie i na kolejne. Poniżej zamieszczam do nich linki. Na stałe będą one po prawej stronie w Menu.
witam! jesli mialabys ochote, chcialabym nawiazac z toba jakis kontakt, najlepiej mailowy, poniewaz mam pare pytan co do gran canaria..;) i wydaje mi sie,ze moglabys mi pomoc.. takze jesli dasz rade,prosze odezwij sie na respekta@autograf.pl pozdrawiam!