W końcu wakacje

A tak naprawdę to już po wakacjach :) Ale nie mogę pominąć tego wydarzenia, bo to były pierwsze wakacje od ponad dwóch lat, długo wyczekiwane i długo planowane.

Postanowiliśmy pojechać na kontynent, obejrzeć Hiszpanie i Portugalie. Jednak, co w naszym przypadku nie powinno dziwić ;) , nie obyło się bez małego misz-masz. Bo kiedy już wszystko było zapięte na ostatni guzik: przygotowany plan podróży, zakupione przewodniki, mapy itp, to nam się odwidziało i niemalże w przeddzień wyjazdu zmieniliśmy zdanie.
I ostatecznie pojechaliśmy oglądać nasze cztery zachodnie wyspy-sąsiadki: Teneryfę, La Gomerę, La Palmę i El Hierro.

Jako, że były to pierwsze wakacje po tak długim czasie to trwały one miesiąc, więc na każdą z wysp przypadł mniej więcej tydzień zwiedzania. A było co oglądać :)

W każdym razie wróciliśmy po miesiącu jeżdżenia, oglądania, poznawania, przemieszczania się z miejsca na miejsce Totalnie Zadowoleni z wyprawy, tyle że nadal spragnieni wypoczynku :D Czyli jak zawsze po wakacjach – potrzebujemy teraz Urlopu po Urlopie! :D

A jeśli ktoś ma ochotę poczytać sobie co nieco o naszych wycieczkach to zapraszam na moje nowe blogi, na razie o Hierro i Gomerze, a z czasem pewnie i na kolejne. Poniżej zamieszczam do nich linki. Na stałe będą one po prawej stronie w Menu.

Blog o el Hierro

Blog o La Gomerze

Opublikowane w: on wrzesień 11, 2008 at 12:34 pm Komentarze (1)
Tags: