<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Barranco de Guayadeque</title>
	<atom:link href="http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/</link>
	<description>How Is? - czyli cała prawda o życiu na Gran Canaria</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Nov 2009 22:27:31 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: joanna</title>
		<link>http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/#comment-20</link>
		<dc:creator>joanna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 22:48:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/#comment-20</guid>
		<description>moze bys poczestowal swoja potrawa. pewnie jest pyyyyyyyszna mniam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>moze bys poczestowal swoja potrawa. pewnie jest pyyyyyyyszna mniam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: babawiera</title>
		<link>http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/#comment-11</link>
		<dc:creator>babawiera</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Nov 2006 20:13:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/#comment-11</guid>
		<description>pycha! a tu króliki niepopularne, oj niepopularne jakie.A jak juz są to drożyzna,ze tylko potęsknic mozna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pycha! a tu króliki niepopularne, oj niepopularne jakie.A jak juz są to drożyzna,ze tylko potęsknic mozna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mąż</title>
		<link>http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/#comment-6</link>
		<dc:creator>Mąż</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Nov 2006 01:34:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mygrancanaria.wordpress.com/2006/11/09/barranco-de-guayadeque/#comment-6</guid>
		<description>Przepis na królika

Ponieważ Aga nie chce pisać, ja coś napiszę ;D w komentarzu :) Ostatnio trendy jest pisanie przepisów kulinarnych na blogach, więc i ja dodam coś od siebie.

Królik duszony

Zasadniczo pobieżnie: gotujemy wodę z ziołami, kostka rosołową i posiekanymi zielonymi papryczkami (takie małe, ostre, mniam) - i czekamy az się zagotuje - zioła mozna dodawać do woli wedle uznania, ja dodałem natkę pietruszki :) Po zagotowaniu, do wrzątku wrzucamy królika w kawałkach, mniej więcej wielkości takich jak kurczaka się dzieli na kawałki. Gotujemy. W międzyczasie przygotowujemy warzywka: marchewkę kroimy w paseczki, por by się przydał jakiś, może seler, kalafior, brokuł, coś tam takiego. Jak królik powoli zaczyna być miękki (20 min) dodajemy warzywa i dusimy na wolnym ogniu. Po kolejnych 20 minutach rzecz można uznać za zakończoną i podajemy z ziemniaczkami :) Pycha.

Jak kupowalismy królika w kawałkach to dostała nam się w zestawie wątróbka. OK, myśle sobie, usmaże na szybko :) Patelnia, oleum i smażymy! Najpierw usmazyłem na oleju 2 malutkie czerowne papryczki (Cayenne), jak się zwęgliły - wyjałem i wyrzuciłem, ale olej już nabrał właściwej ostrości. Wtedy na dosłownie minutkę położyłem króliczą wątróbkę, obsmażyłem z dwóch stron i voila ! :) po pokrojeniu na kawałeczki, ze świeżym chlebem - mamy pyshną przystawkę :)

Smacznego ! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis na królika</p>
<p>Ponieważ Aga nie chce pisać, ja coś napiszę ;D w komentarzu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ostatnio trendy jest pisanie przepisów kulinarnych na blogach, więc i ja dodam coś od siebie.</p>
<p>Królik duszony</p>
<p>Zasadniczo pobieżnie: gotujemy wodę z ziołami, kostka rosołową i posiekanymi zielonymi papryczkami (takie małe, ostre, mniam) &#8211; i czekamy az się zagotuje &#8211; zioła mozna dodawać do woli wedle uznania, ja dodałem natkę pietruszki <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Po zagotowaniu, do wrzątku wrzucamy królika w kawałkach, mniej więcej wielkości takich jak kurczaka się dzieli na kawałki. Gotujemy. W międzyczasie przygotowujemy warzywka: marchewkę kroimy w paseczki, por by się przydał jakiś, może seler, kalafior, brokuł, coś tam takiego. Jak królik powoli zaczyna być miękki (20 min) dodajemy warzywa i dusimy na wolnym ogniu. Po kolejnych 20 minutach rzecz można uznać za zakończoną i podajemy z ziemniaczkami <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Pycha.</p>
<p>Jak kupowalismy królika w kawałkach to dostała nam się w zestawie wątróbka. OK, myśle sobie, usmaże na szybko <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Patelnia, oleum i smażymy! Najpierw usmazyłem na oleju 2 malutkie czerowne papryczki (Cayenne), jak się zwęgliły &#8211; wyjałem i wyrzuciłem, ale olej już nabrał właściwej ostrości. Wtedy na dosłownie minutkę położyłem króliczą wątróbkę, obsmażyłem z dwóch stron i voila ! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  po pokrojeniu na kawałeczki, ze świeżym chlebem &#8211; mamy pyshną przystawkę <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Smacznego ! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
